Cześć,
Dzisiaj z innej beczki, chociaż nadal szyciowo. Uszyłam sobie torbę, zrobiłam to po raz pierwszy, pomysł wzięłam z głowy a wykonanie techniką prób i błędów. Teraz mogę powiedzieć, że wiem ile pracy kosztuje uszycie takiej torby jak moja. Uszyta jest z szarego płótna lnianego z podszewką w paski, ma sporo kieszonek na drobiazgi (chyba trochę przesadziłam z ich ilością ) i długi pasek z ozdobną wstawką w środku.
A oto i ona:
środeczek:
detale:
na modelce:)
Jak widać torba prościutka ale taką chciałam.
Teraz zmieniłabym już parę rzeczy, już trochę wiem i trochę się nauczyłam więc następna będzie lepsza, no na pewno inna.
Myślę, że to tyle, za oknem deszcz, szaro i buro czas na dobrą herbatę z dodatkiem dobrej książki.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)
Dzisiaj z innej beczki, chociaż nadal szyciowo. Uszyłam sobie torbę, zrobiłam to po raz pierwszy, pomysł wzięłam z głowy a wykonanie techniką prób i błędów. Teraz mogę powiedzieć, że wiem ile pracy kosztuje uszycie takiej torby jak moja. Uszyta jest z szarego płótna lnianego z podszewką w paski, ma sporo kieszonek na drobiazgi (chyba trochę przesadziłam z ich ilością ) i długi pasek z ozdobną wstawką w środku.
A oto i ona:
środeczek:
detale:
na modelce:)
Jak widać torba prościutka ale taką chciałam.
Teraz zmieniłabym już parę rzeczy, już trochę wiem i trochę się nauczyłam więc następna będzie lepsza, no na pewno inna.
Myślę, że to tyle, za oknem deszcz, szaro i buro czas na dobrą herbatę z dodatkiem dobrej książki.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)